środa, 6 marca 2013

Wibo, lakiery i blogerki.

Co jak co, ale kolekcji lakierów stworzonej przez blogerki nie mogłam sobie odmówić. Sprawa niby prosta, wystarczy pójść do Rossmanna i kupić. Ale prosto wcale nie było, jeden Rossman jakieś resztki, drugi Rossmann też lipa. Mogłam sobie odpuścić ale nie, co to to nie, chciałam ich jeszcze bardziej. Dopiero w kolejnej drogerii było wszystko co mi do szczęścia potrzeba. O zgrozo większość kolorów moja, o zgrozo! Wzięłam pięć....o zgrozo!




Wszystkie piękne, wszystkie w przyjemnych  wiosennych kolorach. Miałam plan jako pierwszego wypróbować tego różu, który stworzyła TheOleskaaa. Ale pogoda iście wiosenna za oknem sprawiła, że nałożyłam Blue Lake, który stworzyła Gosia




Odcień w opakowaniu przypomina mi kolor jaśniutkiego nieba. Po nałożeniu staje się trochę ciemniejszy, turksuowo-miętowy. Aplikacja nie jest jakaś męcząca. Pierwsza warstwa pełna prześwitów może wzbudzić grozę, ale dołożenie drugiej grubszej załatwia sprawę. Nie żałujcie sobie, nałóżcie porządną warstwę, unikniecie po prostu dokładania trzeciej warstwy. Lakier nakładam na bazę Bell, jako top coat posłużył mi Misslyn. Efekt końcowy bardzo przypadł mi do gustu. Miłego dnia:)




35 komentarzy:

  1. oleskowy najładniejszy. wczoraj zajrzałam do Rossa, były wszystkie oprócz peaches and cream właśnie, ale szukam dalej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są te kolorki. Daj znać jak się trzymają bo słyszałam, że bez szału :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dam znać przy następnej prezentacji:)

      Usuń
  3. Blue Lake jest cudny :) dzisiaj gości na moich pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O maaatko jakie kolory śliczne. Ten, który masz na pazurkach jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  5. A miałam się Ciebie pytać czy już je widziałś ;) piękny ten kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym nie widziała phi:P ino wcześniej nie było sposobności aby je zakupić:)

      Usuń
  6. Ten Gosiowy cudo, ale wszystkie te pastele mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaszalałaś ;-)) Śliczny ten niebieski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. istne szaleństwo mną owładnęło:)

      Usuń
  8. chyba najladniejszy z całej gamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się te odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę się w końcu po któryś wybrać, o ile jeszcze się załapię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ciężko było je dorwać:)

      Usuń
  11. Oo i mój kolorek też widzę :)) piękny ten niebieski :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam dwa z nich i z jednego jestem bardzo zadowolona, drugi wg mnie jest za gęsty i smuży.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny błękit ach muszę kupić te lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  14. brakuje mi tu lakierków Siouxie :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weź Ty mnie do ruiny finansowej chcesz doprowadzić?:)

      Usuń
  15. Wygląda przepięknie! Z okazji tego, że tak ładnie świeci słońce chyba przejdę się jutro do rossmanna :D

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię lakiery wibo, ale jeszcze żadnych 'blogowych' nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. swietny pmysl - nie wiedzialam ze wibo taka kolekcje wypuscilo ... ojjj jaka do tylu jestem...
    sliczne te kolorki zmiksowaly dziewczyny - nie wiem jak reszta ale te co wybralas przynajmniej mnie zachwycaja:))pozdrawia pappapa

    OdpowiedzUsuń
  18. to się obkupiłaś ;) Ja nie mam ani jednego jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne kolorki. Ciekawa jestem jak z trwałością. Miałam jeden lakier z wibo i schodził z paznokci kilka godzin po wyschnięciu...

    OdpowiedzUsuń
  20. Zastanawiam się nad tą zielenią i tym białawym od Miratell :) Pozostałe z Twoich mam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. niebieski i brzoskwinka - najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Oleśkowy kolor podoba mi się najbardziej. Polowałam na niego od samego początku i dopiero dzisiaj go dorwałam. Był ostatni ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz