sobota, 20 kwietnia 2013

Letnia Balea razy dwa.

Wychyliłam dziś nos na balkon w celu oceny sytuacji pogodowej. Niestety nie napawa ona optymizmem, jest zimno i pochmurno. A nas nadal trzyma się wirus, poprawy nie widać znacznej mimo, że minął ponad tydzień. Tak więc patrząc za okno i na siebie z toną chusteczek u boku jeszcze mocniej chce mi się lata, ciepła, słońca i zieleni. A, że się nie ma co się lubi, lubi co się ma. A ma się dwa przywodzące na myśl lato i letnie zapachy żele pod prysznic Balea wchodzące w skład limitowanej kolekcji.



Pierwszy z nich, czyli  Dusche Brazil Mango przenosi nas w brazylijskie klimaty.  Jego zapach to cudownie odświeżające mango. Bardzo owocowy i naturalny to zapach.




Drugi natomiast to namisatka Hawajskiego klimatu zamknięta w zapachu słodkiego ananasa i kokosa ( Hawaii Pineapple). 



Mam ewidentną słabość do żeli Balea, uwielbiam je i już. Za wygląd, za idealnie kremową konsystencję, która pieni się niesamowicie. Uwielbiam ich naturalne nie naszpikowane chemią zapachy. Letnia limitowana kolekcja należy do wyjątkowo udanych, owocowe zapachy to zdecydowanie moja bajka. Na razie niestety mój zapchany nos nie pozwala mi niestety cieszyć się wyjątkowością zapachów. 


34 komentarze:

  1. a u mnie nawet dosyć ładnie, mam nadzieję,że do wieczora też tak będzie bo mam bardzo ambitne plany :D
    balea mmmmm <3 muszą pachnieć cudnie, ja ostatnio wygrałam nagrodę niespodziankę właśnie z takimi kosmetykami,ależ jestem ciekawa co dostanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno będziesz zadowolona:) ambitne plany?mmmm brzmi ciekawie:P my jutro wybieramy się na chrzciny,mam nadzieję że nie będzie padać, bo mam letnią sukienkę:)

      Usuń
  2. cała blogosfera huczy o Balei, a ja jeszcze nie wypróbowałam! czas to zmienić, Twoje fotki smakowitych żeli przesądziły sprawę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja uległam mani Balea przez blogi:) jeżeli jesteś z Poznania, można je tanio kupić na http://kokardi.pl/pielegnacja-ciala/209-balea-zel-pod-prysznic-brazil-mango.html i odebrać osobiście. Ja poprosiłam kuzynkę o zakup:)

      Usuń
    2. dziękuję za namiary, ale niestety, ja z Wawy, więc jeśli w tym sklepie, to tylko z przesyłką

      Usuń
  3. pachną na pewno bosko. ja mam Baleę kokosowa i daje rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kokosowy miałam szampon:) ten żel pachnie bardziej ananasowo niż kokosowo:)

      Usuń
  4. Ja jeszcze z Balea do czynienia nie miałam,ale życzę zdrówka! W Szczecinie słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki,postaramy się szybko wyzdrowieć:*

      Usuń
  5. Ty wiesz że ja też sobie takie lato sprawiłam :) i jeszcze kokoska:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Iwono, ten o zapachu Fiji Passionfruit również pachnie bardzo fajnie :)
    Mam całą trójkę i wszystkie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba dokupię do kompletu,dzięki:)

      Usuń
  7. znam ananas, mam balsam cudny, ach tez mam słabość do żeli Balea

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam ich, ale zapachy wydają się być idealne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ananaska, dla mnie jest super. Zdrowiej!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ananasek jest świetny. dzięki kochana :*

      Usuń
  10. Mam urodziny za niedługo...sama rozumiesz... ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kokoska czy mango sobie panienka życzy?:P

      Usuń
    2. chyba to mango jest dla mnie bardziej pociągające :)

      Usuń
  11. Ten z dodatkiem mango bardzo mnie kusi.
    Z kokoskiem, mniej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusicie tymi produktami kusicie, a ja nie wiem na co się zdecydować :/

    OdpowiedzUsuń
  13. i do mnie jada limitki balei :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię owocowe zapachy żeli pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ananaska to ja uwielbiam :) i jak katarek już trochę odpuścił? :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszędzie je chwalą, wszędzie się pojawiają - a ja nie miałam okazji jeszcze żadnego żelu z Balei wypróbować! Muszę to w końcu nadrobić, tylko jak? Skoro są tak słabo dostępne ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten kokosowy chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz