wtorek, 10 kwietnia 2012

Po świątecznym jedzeniu....

Dziś u nas na obiad pyszna lekka sałatka. Koniec świątecznego obżarstwa, mamy stojącej nad głową mówiącej " no częstujcie się , nic nie zjedliście" lub babci, która smutnym wzrokiem na mnie popatrzyła mówiąc " coś schudłaś ostatnio, jedz dziecko" ..... , bo babunia wychowana w czasach wojennych , odchudzanie traktuje jak grzech. Kocham was obie, święta były pyszne, wracamy do naszego jedzonka.
Nawet Junior niejadek wcinał, aż mu się uszy trzęsły.


Poniżej niespodzianka dla Was, konkurs ogłosić czas, szczegóły wkrótce. W paczce znajdziecie kilka produktów, które sama chętnie bym przechwyciła. Prezent zapakowany przez Magdę, najlepszą florystkę pod słońcem.


9 komentarzy:

  1. Jetsem strasznie ociężała po świętach. Ogólnie nie lubię wielkanocy bo nudna jest.. siedzi się tylko przy stole, je, ewentualnie przyjmuje gości z którymi suma sumarum się je.

    OdpowiedzUsuń
  2. sałatka wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. narobiłaś ochoty tym kulinarnym zdjęciem... :/

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm uwielbiam wszystkie sałatki,a ta wygląda pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, Ty to zawsze musisz ochoty narobić :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ochotę na sałatkę! :)
    Właśnie przed chwilą się zastanawiałam co bym zjadła :D
    Wygląda pysznie i zdrowo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robi się ją szybciutko jak masz wszystkie składniki :) smacznego

      Usuń
  7. Danie wygląda apetycznie. Dziękuję za obserwowanie mojego bloga. Również obserwuję i zachęcam innych do obserwacji mojego bloga.

    http://mojezyciemojarzeczywistosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz