środa, 25 kwietnia 2012

Revlon Colorstay,Mineral Finishing Powder , Wypiekany puder mineralny

Dziewczyny lubią brąz a więc i ja. Z natury jestem bladziochem, a dodatkowo mam mieszaną cerę, więc jest ona dodatkowo szara a przez wiosenne przesilenie dodatkowo zmęczona. Trzeba ją więc delikatnie ożywić pudrem brązującym. Posiadaczki jasnej i mieszanej cery wiedzą, że nie jest prosta sprawa. Trzeba wybrać coś niezbyt ciemnego, żeby zachować naturalność, dobrze,żeby puder nie miał za dużo drobinek, bo raz możemy wyglądać jak te bombeczki choinkowe a dwa drobinki podkreślą nam wszystkie niedoskonałości i będziemy się szybko świecić. Mój wybór zupełnie przypadkowo padł na Revlona , bo jak zapewnia producent puder ma  pełnić funkcje bronzera a jednocześnie matowić.

Revlon Mineral Finishing powder to seria 3 mineralnych, wypiekanych pudrów prasowanych, łączących naturalną pielęgnację jaką dają minerały z doskonałą jakością i niezwykłą trwałością ( do 16 godzin) jaką gwarantuje formuła Color Stay. Puder nie zawiera talku, dzięki czemu jest lekki i nie obciąża skóry.
Dostępny w 3 kolorach:
- 010 Brighten - delikatnie rozświetlający,
- 020 Suntan Matte - brązująco - matujący,
- 030 Sunkiss - brązująco - rozświetlający.





Mój wybór oczywiście padł na kolor z numerkiem 020 Suntan Matte. Produkt otrzymujemy w solidnym estetycznym opakowaniu. Przeźroczysty front sprawia ,że ładnie widać produkt bez potrzeby otwierania go. Puder nie ma lusterka ani żadnego puszka, mi to nie przeszkadza, bo nakładam do pędzlem, a lusterko zawsze się w kosmetyczce jakieś znajdzie. Kolor to śliczny, ciepły odcień brązu bez odrobinki pomarańczy, idealny dla jasne cery. Puder nie jest czysto matowy, ma bardzo delikatne drobinki, które pięknie błyszczą w słońcu. Puder jest wypiekany, także nic się nie osypuje, nie kruszy, dzięki temu nigdy go chyba nie zużyje. Wielkiej wprawy w stosowaniu bronzerów nie mam, ale tym pudrem nie da się zrobić krzywdy, nabiera się go niewielką ilość, którą oczywiście możemy stopniować.Nie pozostawia smug ani plam, nie podkreśla suchych skórek i innych niespodzianek,które są częstymi gośćmi na mojej twarzy.Nie zauważyłam, aby produkt zapychał. Co do trwałości 16-godzinnej, to oczywiście przesada, z podkładem trzyma się 4-5 godzin, bez tylko na krem około 3.Myślę,że w ciepłe dni zrezygnuję z podkładu na rzecz tego bronzera, aby cieszyć się naturalną opalenizną bez szybkiego błysku.
Podsumowując, jeśli szukacie dobrego a przy tym matującego bronzera, ten będzie dla Was idealny.

Cena: 29,90 na Allegro za 8,79 grama




29 komentarzy:

  1. piękny- uwielbiam takie rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolorek, rozglądnę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. taka terracota ;)) ja obecnie poszukuję fajnego rozświetlacza.

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba zniechęca mnie ten połysk, choć do mojej karnacji pasuje ja za nim nie przepadam ...
    Pozdrawiam, zapraszam i obserwuję :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wygląda! ;)
    Ta rączka na końcu-urocza ♥
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda świetnie, uwielbiam takie rozświetlacze *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie wygląda w opakowaniu. Kororek na ręce wydaje się być ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny kolor ;) Może się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba! Jestem ciekawa jak się prezentuje na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ciekawie! używam podkład Revlona i jestem zadowolona :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat szukam matującego kosmetyku na wiosnę. W dodatku jeśli jest bronzerem to już w ogóle super. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Również obserwuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo bym chciała to cudeńko ;)

    Dziękuje za odwiedziny-także obserwuję i dodałam Cię do blogrolla ;)

    Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmm, zgadzam się z dziewczynami - wygląda zachęcająco, poza tym fajny kolor! :) Ciekawe jak wygląda na twarzy!

    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezły jest! ;) Jestem ciekawa jak się "sprawdza" i wygląda na buzi.

    Pozdrawiamy Sylwia i Ewelka. ;)

    http://welcia112.blogspot.com/2012/04/

    OdpowiedzUsuń
  15. Niespodzianka! Otagowałam Cię: http://julysa-maniakalnaposzukiwaczka.blogspot.com/2012/04/11-questions.html
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spodobał mi się. Ciekawa jestem czy nadaje się on do konturowania i jak się przy tym sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wydaje mi się,aczkolwiek znawczynią nie jestem,że do konturowania lepszy byłby matowy a ten taki nie jest:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz