wtorek, 8 maja 2012

Delia, dwufazowy płyn do demakijażu oczu i ust

Nie ma możliwości abym wyszła z domu bez makijażu tzn jak nie wychodzę i tak się maluję. Źle się czuję bez malowania, bo moja cera mimo skończonych dawno lat trzydziestu zachowuje się jak cera nastolatki, wiecznie niespodzianki. Nie rezygnuję nigdy także z malowania oczu, tusz to podstawa, najlepiej nałożony kilkoma warstwami. Do zmywania używam najchętniej płynów dwufazowych, od długiego czasu wierna byłam Ziaji i po nią weszłam do drogerii ale tuż na wejściu patrzył się na mnie promocyjny płyn Delia. Za 3,99 mam aż 210 ml produktu. Ziajka ma tylko 110 za cenę około 6zł bez promocji.
Producent zapewnia,że płyn jest:
-bezzapachowy
-zmywa kosmetyki wodoodporne
-zapobiega wysuszaniu wrażliwej skóry.
a to wszystko dzięki zawartym w płynie specjalnym składnikom silikonowym gwarantującym niezwykle skuteczny demakijaż.



Jako dotychczasowa fanka Ziaji stwierdzam,że ten płyn jest o niebo lepszy i na pewno będzie częstym gościem w mojej kosmetyczce. Płyn otrzymujemy w poręcznym opakowaniu z nakrętką. W środku mamy 2 warstwy, które koniecznie należy wstrząsnąć przed użyciem. Jest faktycznie bezzapachowy. Do zmycia makijażu wystarczy niewielka ilość płynu ( na pewno o wiele mniej niż u wspomnianej wcześniej Ziaji). Ja przykładam delikatnie wacik do powieki trzymam chwilę i makijaż zmyty, potem drugim tylko poprawiam. W przypadku Ziaji często musiałam trzeć wacikiem po powiece aby tusz się zmył. Płyn nie uczula, żadnego nawet najmniejszego szczypania nie odczuwam.Tusz, eyeliner, cienie zmywam w mgnieniu oka. Jedyne do czego się przyczepiam to to,że płyn zostawia jednak tłustą warstwę wokół oka. Według producenta takiego efektu miał nie dawać. Ale mi to nie przeszkadza  i tak zaraz myję twarz. Dobrze radzi sobie także z makijażem wodoodpornym.Wydajność produktu oceniam na wielki plus, to zużycie które widzicie nastąpiło w około 2 tygodnie codziennego demakijażu. Za niską cenę mamy mega pojemność i wydajność od polskiej  firmy. 

21 komentarzy:

  1. Jeśli chodzi o dwufazowy płyn do demakijażu Ziaja to kupiłam go kiedyś pierwszy i ostatni raz :)Jeszcze gdzieś chyba leży niezużyty.. byłam z niego totalnie niezadowolona ...
    Może ten rzeczywiście się okaże lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam go u siebie w jednym miejscu i tylko tam ;D może i na niego się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa i kusząca recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham ten płyn! :D zużyłam już chyba ze 4 opakowania :D
    zdecydowanie mój KWC ;)

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie można go szukać? :) Bo nie widziałam go nigdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukaj w małych drogeriach, ja w takiej kupiłam:0

      Usuń
  6. ja go właśnie kończe. przypuszczam że starczy mi jeszcze na dzisiejszy demakijaż. starczył mi na 2,5 miesiąca ;o był dobry. ja zpłaciłam za niego niecałe 7 zł. teraz czeka na mnie ziaja czyli odwrotnie niż u cb. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja jest o wiele mniej wydajna:)

      Usuń
  7. JEstem fanką Ziaji ale z chęcią wypróbowałabym Delię! I to jeszcze w takiej cenie! Grzech by było nie wziąć! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. zostałaś otagowana: http://po-prostu-pastelowe.blogspot.com/2012/05/tag-11-pytan.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mleczko do demakijażu Delii i chyba skuszę się na ten płyn!

    OdpowiedzUsuń
  10. kupię go chyba następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam z tej firmy żel do mycia buzi i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam Ziaję i jestem z niej zadowolona :) Ale chętnie jak mi się skończy wypróbuję Delię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja z ziają się akurat w ogóle nie polubiłam, podrażniała mi bardzo okolice oczu. delii nie miałam.


    dziękuję za paczuszkę, wczoraj dostałam awizo, a dzisiaj odebrałam przesyłkę. :)) ogromna radość, będą testy. :) ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem ogromnie różu :)

      Usuń
  14. Jak skończy mi się ten, którego używam wypróbuję Delię.

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam już ten produkt w ręce i odłożyłam. ehhh, nie wiem czemu..

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę spróbować, bo ja na L'oreala majątek wydaję, a chyba niepotrzebnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba tak:) mi L'oreal szybko schodził,dlatego przerzuciłam się na Ziaję,ale Delia najlepsza na tę chwilę

      Usuń
  17. za takie pieniądze? już wiem co wyląduje w moim koszyku na następnych zakupach!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz