wtorek, 6 listopada 2012

Inglot 366.

Pora na kolejny kolor z nowej kolekcji Inglota inspirowanej ziarenkami kawy. Przyznam,że na początku chciałam dosłownie wszystkie dostępne odcienie, na  szczęście portfel podpowiedział mi że to  jest zły pomysł i pozwolił na zakup dwóch odcieni. Emocje opadły, a ja stwierdzam że cała kolekcja ma bardzo podobna kolorystycznie. Wczoraj poszłam potestować je w Inglocie przyglądając się im na płytce widzę, że one różnią się tylko intensywnością fioletu, szarości czy delikatnego różu. Pierwszy z prezentowanych już odcieni (KLIK) to ciemniejsza wersja koloru, który mam dziś na paznokciach. Nie mniej jednak, kolekcja bardzo mi się podoba, ale wystarczą mi kolory które mam, nie kupię nic nowego. Do samego lakieru nie mam zastrzeżeń, dobrze się nakłada, w tym przypadku mam dwie warstwy i równie dobrze zmywa. Z trwałością jak to u Inglota- bez szaleństw. 






14 komentarzy:

  1. Kolejny śliczny nudziaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie kolory w tej nowej kolekcji są genialne :) Twój wygląda przepięknie- właśnie takie odcienie uwielbiam :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorek świetny, taki nudziak by mi się przydał

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham tę kolekcję na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cała kolekcja tych lakierów jest wyjątkowo udana i po prostu prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten 369 i jestem nim zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, otagowałam Cię w Nominacjach ;) ! Jeśli masz chęć wziąć udział, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny odcień. Też sobie taki sprezentuje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz