wtorek, 4 grudnia 2012

Kawy?

Kawa, kawusia, kawunia jestem od niej uzależniona wierzę, że to za jej sprawą zmęczenie, które od jakiegoś czasu mi towarzyszy mija choć na chwilę. Owoce drzewa kawowego chętnie wykorzystuje się także do produkowania kosmetyków, ze względu a właściwości o działaniu wyszczuplającym a także antycellulitowym. Kofeina poprawia mikrokrążenie, przyspiesza przemianę materii a także wspomaga przemianę toksyn a także działa antystarzeniowo.  Ekstrakty kawowe są także naturalnymi filtrami chroniącymi skórę przed promieniowaniem. Aby przekonać się o dobroczynnym wpływie kawy na skórę sięgnęłam po peeling cukrowy Organique. 



Peeling to nic innego jak kryształki cukru z drobinkami aromatycznej kawy , skład podpowiada że jest to Arabica. Poza tymi podstawowymi składnikami znajdziemy tu także masło shea a także wosk pszczeli. To za ich sprawą konsystencja produktu jest lekko tłustawa, mokra. Dobrze nakłada się go na skórę a także rozprowadza. Wosk i masło shea sprawiają, że po użyciu peelingu moja skóra jest doskonale odżywiona, nawilżona, elastyczna a także lekko natłuszczona. Dla mnie to ogromny plus, bo w dziedzinie balsamowania jestem leń totalny a w tym wypadku nie muszę tego robić. Oczywiście nie muszę wspominać, że dla takiej miłośniczki kawy jak ja zapach peelingu działa odprężająco, orzeźwiająco i delikatnie pobudzająco. Nie wiem czy to pobudzenie to dobry pomysł w sytuacji kiedy peeling wykonuję wieczorem przed snem, potrzebuję wtedy raczej wyciszenia. 



Drobinki cukru w połączeniu z kawą świetnie oczyszczają moją skórę , po masażu jest ona delikatna, miękka i rozjaśniona. Wygodne z okręcanym wieczkiem opakowanie sprawia, że produkt możemy zużyć do samego końca bez rozcinania i niewygodny spowodowanej wydobywaniem  z dna. 


Na koniec coś do czego muszę się przyczepić. Dotychczas Organique kojarzyło mi się z naturalnymi produktami w myśl ich hasła ze strony "o produkcji przyjaznych, naturalnych i zdrowych produktów". Doceniam takie marki i jestem w stanie wydać na nie większe pieniądze. Uszczuplając mój portfel o 60zł bo tyle trzeba wydać na ten peeling spodziewałam się takiego właśnie zdrowego produktu. Tymczasem skład zawiera toksyczny PEG-8 i sznureczek parabenów: methylparaben, ethylparaben, butylparaben, propylparaben, isobutylparaben. Przyznam,że postąpiłam bezmyślnie kupując ten produkt, bo mogłam wydać parę złotych i cieszyć się równie bogatym w badziewia składem. Taki peeling można sobie przecież samemu zrobić, ale mi się z reguły nie chce dlatego będę szukać bardziej naturalnych produktów. 



17 komentarzy:

  1. mi się też nie chce samej mieszać, zresztą nie pijam fusiastej :P
    szkoda, że skaszanili skład :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja piję fusiastą ale tylko jednej marki inne mi nie smakują, ostatnio kupiłam ekspres Dolce Gusto lubię te kawki ale można zbankrutować te kapsułki takie drogie:D

      Usuń
    2. kiedyś rozmyślaliśmy o takowym ale ostatecznie odpuściliśmy i pijemy rozpuszczalne siuśki :D

      Usuń
  2. Kochana, ja robiłam peeling kawowy sama i uważam, że był to jeden z lepszych peelingów jakie miałam okazje używać. Do pustego słoiczka po balsamie wsypałam kawę, dolałam oliwki i po sprawie. Nie ma z tym dużo roboty a efekty są świetne :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację kawa to świetny zdzierak, rzeczywiście łatwo zrobić taki peeling:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ja ich ogólnie lubię,czaję się na nowość czyli peeling enzymatyczny do twarzy:)

      Usuń
  4. wiazualnie bardzo mi się podoba pudełeczko.:) ah te parabeny! :[ wszędzie je ładują!

    OdpowiedzUsuń
  5. no to mnie Organique rozczarował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nadal ich lubię,ale baczniej będę się przyglądać składom.Po co mam wydawać dużo kasy na bylejakość? :)

      Usuń
  6. ja jakoś przewrażliwiona na punkcie składów nie jestem, ale jak napisałaś że ma w sobie coś toksycznego, to stwierdzam, nie e ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. sklad przeraza... i to za taka kase ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam kawę i wszystko co z nią związane więc ten też muszę kiedyś kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja niestety finansowo nie wyrobiłabym ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię produkty które pachną kawowo, ale z tym składem to lekko przesadzili :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz