piątek, 11 stycznia 2013

Alterra reaktywacja.

Po rozpatrzeniu wszystkich petycji, skarg, próśb i gróźb Rossmann uraczył nas powrotem słynnych a wręcz kultowych olejków Alterra. Do wyboru mamy aż jeden rodzaj, czyli wersję Migdały i Papaja. Powrót to nie byle jaki, bo opakowanie jest z pompeczką och i ach, niczym Alverde. Poza tym bez zmian, ale zawsze pompeczka to powód do dodania magicznego znaczka "nowość" i tym samym za stary w nowym opakowaniu olejek trzeba zapłacić 17zł z groszami. 




Rossmanie Drogi jeśli to czytasz, poproszę jeszcze o limonkę ! Olejki te nie sprawdziły się na moich włosach, poza przyjemnym zapachem delikatnie  mi je obciążały. Stosuję je zatem zgodnie z przeznaczeniem czyli na ciało. Psychika moja nie może się przekonać zresztą aby znaleźć inne zastosowania produktu, do ciała to do ciała. Podobnie mam z przekonaniem się aby umyć włosy płynem do higieny intymnej. Niecierpliwa z natury jestem i wydaje mi się,że wchłanianie olejku na suchej skórze zbyt długo trwa, stosuję go zatem na wilgotną . Wykonuję delikatny masaż a następnie wycieram się ręcznikiem. I ten sposób wydaje mi się najwłaściwszym rozwiązaniem. Skóra jest nawilżona i przyjemnie pachnie.



Rzut okiem na skład, nie miałam poprzedniej wersji więc nie potrafię ich porównać, zapach jest na pewno delikatniejszy niż miało to miejsce w mojej ulubionej limonce.


Jeśli macie ochotę na olejek w nowej wersji opakowaniowej półki Rossmana zapraszają.












23 komentarze:

  1. Skład niczym się nie różni - mam starą wersję ;)
    Szał ciał z tą pompką :D
    Ale ja na razie mam zapas trzech starych przyjaciół, więc jeszcze sobie poczekam żeby pompować dobrodziejstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak mówisz szał ciał:P dzięki za info o składzie:)

      Usuń
  2. Jeszcze nie miałam tych olejków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam go kupić ale poczekam , aż będzie na promocji

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że wróciły ale póki co mnie nie kuszą, może poczekam na jakąś promocję :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znając moje szczęście pewnie zaraz będzie:D

      Usuń
  5. Ja czekam na brzozę i pomarańczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejków z Alterry jeszcze nie miałam, bardzo lubię te z Alverde :) Zawsze nakładam go na suche ciało ale Twój pomysł mi się podoba. Muszę kiedyś spróbować nałożyć go na wilgocią skórę i wywrzeć ręcznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie sposób nakładania na mokrą skórę przynosi lepsze efekty :)

      Usuń
  7. wstyd sie przyznac ale tak namietnie smaruje sie oliwka Hipp ze tych kultowych jeszcze nie mialam. Aplikacja na mokre cialo wg mnie jest najwygodniejsza i najszybsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też używa oliwki, ale tak dla odmiany mam też takie olejki:)

      Usuń
  8. Czekam na koniec moich licznych balsamów do ciała i tez go sobie kupię. W tym roku mam postanowienie zużywać do końca i dopiero kupować....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak robię od dawna z pielęgnacją, nie lubię jak i coś stoi a potem ląduje w koszu:)

      Usuń
  9. Wyć mi się chce, bo bardzo chciałabym go kupić, ale ani w Olsztynie , ani u siebie w Rossmannie nie mogę ich dostać ! I w sumie nie tylko olejku, bo ogólnie Alterra jakoś ograniczona tam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biedna Ty moja:* właśnie zauważyłam,że co Rossman to inna oferta nieraz muszę całe miasto objechać żeby coś kupić:)

      Usuń
  10. Ja ma ten olejek z pompką i płaciłam 14,90. Ładny delikatny zapach. Też aplikuje na wilgotna skórę ale dla mnie błyskawicznie się wchłania i po 20 min nic go nie czuję, tak samo też zapachem. Kupiłam Alverede z różą - relaksujący. Zapach intensywniejszy i wydaje mi się że lepiej nawilża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to Ci się udało-14,90 :D muszę spróbować alverde może faktycznie będzie lepiej:)

      Usuń
  11. Kiedyś chciałam go kupić, postanowiłam, że się wstrzymam, a teraz nigdzie nie mogę go dostać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go od jakichś 2 tygodni. Obłędnie pachnie, moje włosy chyba go polubiły (ale na zmianę z innymi olejkami), do ciała też się nadaje:) Ale że tak powiem tę pompkę trochę sknocili. Dozownik powinien być ciut dłuższy, żeby nie trzeba było chwytać tłustą ręką za buteleczkę - a w tej chwili, mimo pompki ja muszę ją nieco na dłoń nakierować:(

    http://box-with-colours.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedy byłam w Niemczech kupiłam sobie pomarańczę i brzozę z pompką :):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam mieszane uczucia co do tego olejku. Również zauważyłam obciążanie włosów. Dużych efektów pielęgnacyjnych nie widzę. Chyba czas się pożegnać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. pompka to zdecydowanie bardzo dobre rozwiazanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz