poniedziałek, 2 lipca 2018

Buffet+Cooper Peptides 1%. Serum miedziowe The Ordinary.



 Z wielką radością przyjęłam wiadomość o tym, że Deciem wprowadza do oferty nowe miedziowe serum. Grzecznie poczekałam jednak z zakupami do momentu aż skończę moje ulubione serum NIOD Cooper Amino Isolate Serum 2:1 (czytaj recenzję).  
Buffet+Cooper Peptides 1% to tak naprawdę udoskonalona wersja innego hitowego serum The Ordinary Buffet ( dla zainteresowanych tradycyjna wersja póki co nadal jest w sprzedaży). Lifting  polegał na dodaniu do niego peptydów miedziowych. Należy się przyzwyczaić do faktu iż Deciem nie stoi w miejscu, wciąż udoskonala swoje formuły. I tak też się stało z Cooper Amino Isolate serum 2:1, w którym stężenie miedzi podniesiono aż do 3% a wcześniejsze 1% mieści się teraz w nowym Buffet. Nowy Buffet jest bardziej przystępny cenowo, choć wśród produktów The Ordinary jest najdroższy (około 150zł za 30ml). Nie dziwię się wcale to produkt złożony, łączący w sobie cały wachlarz zaawansowanych technologii, tak aby mógł zająć się problemami starzenia się skóry na wielu płaszczyznach.
Formuła serum to aż cztery różne peptydy, aminokwasy, probiotyki, różne formy kwasu hialuronowego oraz oczywiście gwiazda, czyli tripeptyd miedziowy-1 (w skrócie GHK-Cu). Akurat ten rodzaj peptydu wygląda bardzo obiecująco na tle różnych badań. W niskim, nietokstycznym stężeniu stymuluje produkcję kalogenu, poprawia wiotkość skóry, ujędrnia, pobudza, mówiąc oględnie poprawia ogólny wygląd skóry (z rozszerzonymi porami czy zaskórnikami włącznie). 
Zarówno Buffet miedziowy jak i Cooper Amino Isolate Serum 2:1 to preparaty, które przynoszą zauważalne rezultaty ale tak naprawdę ich głównym zadaniem jest zabezpieczenie skóry na tzw. przyszłość. 
Buffet+Cooper Peptides 1% przychodzi do nas w typowej dla produków The Ordinary buteleczcce z zakraplaczem. Ma żelową lekko lepiącą się tuż po aplikacji teksturę, niebieski kolor i octowy zapach. Wchłania się szybko ale nie tak szybko jak miedziowe serum NIOD. 2-3 krople wystarczą na pokrycie twarzy i buzi. Wydajność, zdecydowanie na plus. Naprawdę bez wyrzutów sumienia serum można nakładać dwa razy dziennie nie zapominając o szyi. To zupełnie ineczej niż w przypadku serum NIOD, które nie jest ani tanie ani wydajne. Buteleczka The Ordinary wystarczy spokojnie na dwa miesiące codziennego użytkowania.Jeżeli plaujecie włączyć je do rutyny raz dziennie, dna sięgniecie po około czterech miesiącach.
Lubię ten produkt za cenę, za teksturę, formułę, wspaniałe składniki, korzyści jakie przynosi skórze. Uważam, że nie ma konkurencji wśród innych marek. O mocy peptytów przekonuję się na własnej skórze od wielu miesięcy. Nie tylko wygładzają powierzchnię skóry, rozluźniają ją, wygładzają zmarszczki ale i działają przeciwzapalnie i kojąco. Buffet+Cooper Peptides 1% to bardzo skuteczny kosmetyk, który dał mocy klasycznej wersji ale nie jest tak wspaniały jak nowa wersja NIOD Cooper Amino Isolate Serum 2:1..., który jest według mnie produktem absolutnie fanastycznym, przynoszącym spektakularne efekty i korzyści. Czuję lekki niedosyt, wiem że można osiągnąć więcej. 
Buffet to świetna opcja na początek, sprawdzenie czy peptydy pasują Waszej skórze. Potem polecam zainwestować w serum NIOD. Bo prewencja przeciwstarzeniowa to przecież inwestycja w przyszłość. Tej wersji się trzymam...
 

7 komentarzy:

  1. Czytam, kurdę myśle fajna inwestycja na przyszłość, zapisuję bo może kiedyś na nie wyciułam (choć ich cuo po oczko to takie średnie jest) i czekam aż dodasz 'i masz niebieską poświatę niczym Smerf' a tu rozczarowanie ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to jeszcze nie mysl o takim inwestowaniu. Jesteś piękna i młoda. Przy okazji recenzji CAIS pisałam, ze tego typu preparatami warto zainteresować się po skończeniu 35 roku życia, wcześniej rezultaty stosowania preparatów z miedzią mogą być niezauważalne, bo skora po po prostu nie potrzebuje tego typu składników.
      Nie, nie jestem Smerfem ani się nie świecę :D

      Usuń
  2. Mam pytanie a jaka jest różnica pomiędzy Buffetem a The Ordinary - Matrixyl 10% + HA - Olejek Peptydowy z Kwasem Hialuronowym. Ten ostatni sprawdził mi się bardzo dobrze i też ma w sobie peptydy. Cena Matrixylu jest nieporównywalnie niższa.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buffet jest preparatem bardziej złożonym. W jego składzie są cztery różne peptydy, w tym między innymi Matrixyl poza tym aminokwasy, kwas, hilauronowy, probiotyki i teraz miedź. Jeśli szukasz preparatu kompleksowego, poprawiającego ogólny wyglad cery i zabezpieczajacego go na przyszłość jeśli chodzi o starzenie, Buffet będzie idealny. Miedź działa bardzo dobrze również na zmiany zapalne wywołane trądzikiem a także jak czytałam w komentarzach na stronie Deciem łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia :)

      Usuń
  3. Dzień dobry
    powiem tak jeszcze nigdy nie kupiłam takiego bubla jak krem z filtrem The Ordinary bieli śmierdzi totalna porażka. Mam pytanie, co używać na wakacjach na twarz? Niod 30% jest chyba za słaby czy się mylę. Survival jest genialny tylko nie wiem czy sobie poradzi w słonecznej Grecji proszę o radę.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,
      A miałam w tym tygodniu zamówić ten filtr The Ordinary.... chyba sobie jednak daruję. Dziękuję Ci za opinię na temat tego produktu.
      NIOD Survival na wakacje może wykazywać się Zbyt mała ochrona. Polecam Ci zainteresować się nowym
      Filtrem Avene SpF 50, formuła suchy dotyk. Zbiera dobre opinie i bardzo
      Dobrze zachowuje się na twarzy. Sama planuję jego zakup ;)

      Usuń
  4. Tradycyjny Buffet uwielbiam i wrócę do niego na bank. Ten też ciekawi, nie ukrywam! Choć z moim 31 na karku mogę jeszcze chwilę się wstrzymać, co? ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz