środa, 13 lutego 2013

Celia i Essie.

Przeglądając ostatnio mój zbiór lakierowy doszłam do wniosku ze mnóstwo z nich używam jeden góra dwa razy. Po czym kładę do lodówki, zapominam, kupuję coś nowego i tak w kółko. 70 buteleczek to stanowczo za dużo, nie sądziłam że tego aż tyle mam. Ograniczam się mocno zatem z zakupem nowych kolorów, często podobnych i kombinuję z tym co mam. No więc dziś sięgnęłam po Celę z serii Tropic o numerku 7 wraz z Essie  Where's My Chauffeur?z zimowej kolekcji 2012 na końcówki (KLIK). Jeżeli nie próbowałyście lakierów Celia, nadróbcie to koniecznie. Żelowa konsystencja, krycie bez smug, mega trwałość plus parę złotych za sztukę te zalety myślę, że przekonają Was do poszperania i znalezienia ich gdzieś w małych drogeryjkach.






I sprawcy dzisiejszego maniciure w okazałości. Nie wyobrażam sobie malowania paznokci bez użycia topa Misslyn. 





Posted by Picasa

38 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądają, tak uroczo :)
    Podziwiam wszystkie dziewczyny którym się chce tak starać i zdobić pazurki. Ja jak znajdę chwilę by pomalować na jeden kolor to cud ;) Leniuch ze mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak często mam, ze mi się nie chce :)

      Usuń
  2. świetnie wygląda, muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co post to ładniejsze paznokcie :) muszę Ci powiedzieć, że bardzo ładnie prezentuje się ten róż z Essiakiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam trochę krzywo mi wyszło to wszystko, muszę się wprawić w doprawianiu końcówek, dawno tego nie robiłam :)

      Usuń
  4. Prawdziwie letnie polaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne połączenie kolorów :) Idealny mani na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. chyba najczęściej po niego sięgam, sposrod różowych ze swojej kolekcji:)

      Usuń
  7. Interesujące połączenie :) takie żywe, intensywne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O proszę, od dawna nie widziałam tak ładnego połączenia kolorów! Sama na pewno wypróbowałabym je i u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj,czasem wydaje się że coś może z czymś nie grać, ale w rezultacie wychodzi okej:D

      Usuń
  9. Bardzo podoba mi się to połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta mięta z Essie jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też się bardzo podoba ta kolorystyka:)

      Usuń
  11. Ślicznie wygląda to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyjemna kombinacja :) Ja zaraz biegnę na pocztę po tego Essiaka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne połączenie, podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Optymistyczne połączenie :) Jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne połączenie kolorów! aż czuć lato :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ślicznie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne połączenie. Zazwyczaj wolę tradycyjną wersję ale ta tutaj naprawdę mnie urzekła :). Przy okazji , zapraszam do zabawy :) http://cosmetickick.blogspot.com/2013/02/luty-miesiacem-adnych-paznokci-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł z takim kolorowym i niestandardowym mani...przywołujesz wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. miętowy essie jest cudowny! ♥



    Zapraszam do mnie ;*
    Pozdrawiam



    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się zestawienie tych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne kolory! Z lakierami mam podobnie. Każdy mam na paznokciach góra 2 razy, potem biegnę po następne, a o starych zapominam ; ))

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo przyjemne połączenie kolorków:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładnie komponują się ze sobą te dwa odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  25. zazdroszczę pięknych paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jejku, jakie to piękne! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz