sobota, 25 sierpnia 2012

Miód na me włosy, Beauty Formulas

Gdyby moje włosy miały cechy ludzkie sprawiłyby mi chłostę nie raz za sposób w jaki je traktuję. Sprawiam im rozjaśnianie, do tego codzienne suszenie a jeśli jakiś loczek się skręci traktuję je dodatkowo prostownicą.   Nie dziwi mnie więc,że są przesuszone, cienkie, szybko się przetłuszczają to efekt moich codziennych nie do końca zdrowych poczynań. Wyrzuty sumienia nie pozwalają mi przejść obojętnie obok problemu , szukam więc rozwiązań kosmetycznych, które choć trochę poprawią kondycję włosów. Miód dobry na wszystko, wiedzą wszyscy tak więc przygarnęłam Głęboko odżywiający wosk do włosów Beauty Formulas.



Wosk to idealny produkt dla włosów w złym stanie, suchych zniszczonych, po trwałej ondulacji czy rozjaśnianych.Nie zmienia ani nie odbarwia koloru włosów.


Maseczkę o pojemności 150ml otrzymujemy w tubce, przyznam że nie jestem przyzwyczajona do odkręcanych odżywek, tego typu opakowania mogą być kłopotliwe w przypadku mokrych rąk, które po umyciu włosów mamy. Tutaj jednak maskę należy nałożyć na osuszone ręcznikiem włosy, a tym samy i ręce, ta więc nakrętka nie przeszkadza.Wosk dość obficie należy wmasować we włosy i skórę głowy, zawinąć w ciepły, wilgotny ręcznik i po 10-15 minutach zmyć. Na zastosowanie tej odżywki potrzeba nam więcej czasu, nakładanie na chwilę nie przynosi rezultatów, tak więc nie stosuję jej w ten sposób. Wyciąg z miodu, który nawet nie znajduje się na ostatnich pozycjach składu ,tylko stoi na miejscu piątym bogaty w minerały i proteiny ma dostarczyć włosom składników odżywczych i oczywiście połysk. Mamy tu także hydrolizat keratyny, który pomoże odbudować ubytki we włosach a także hydrolizat kolagenu świetny dla zniszczonych suchych włosów, palcem grożę producentowi za umieszczenie tych wszystkich parabeników na końcu składu. Zwolenniczki naturalnej pielęgnacji mogą czuć się zawiedzione.



                             
To co rzuca się od razu po otwarciu tubki to przyjemny miodowy zapach, nie jest on drażniący bo takowych nie lubię. Sprawdziłam zapach utrzymuje się większość dnia.Maska koloru lekko pomarańczowego ma gęstą, treściwą konsystencję i tak kojarzą mi się produkty z miodem. Mimo to co jest dla mnie absolutnie priorytetowe nie obciąża ani nie przetłuszcza. Opakowanie ma wystarczyć na 4 użycia, tak więc za pierwszym razem nałożyłam maskę w dość dużej ilości, mając przekonanie że na pewno będę świecić się tłuszczem cały dzień. Na szczęście nic takiego się nie dzieje. Włosy po jej użyciu są odczuwalnie grubsze,gładkie i błyszczące a także nadzwyczaj miękkie.Dzięki dobremu nawilżeniu mogę bez problemu okiełznać moje włosy, bo są zdyscyplinowane. Rzadko się zdarza aby produkt do zniszczonych włosów dodawał im objętości, zazwyczaj  tego typu produkty lubią je obciążać. Stosowana regularnie poprawiła kondycję moich włosów, stosuję ją zawsze jak ma więcej wolnego czasu. Cena też przystępna, bo jest to około 10zł i a moje włosy są jednocześnie puszyste i miękkie .

Miłej soboty :)



25 komentarzy:

  1. 10 zł na 4 użycia to całkiem nieźle :) a zapach miodu kocham <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te cztery użycia są mocno przesadzone, tubka wystraczy na wiele więcej :0

      Usuń
  2. wypróbuj odżywkę Seboradin z żeń-szeniem. O mateńko, jak to pięknie nawilża! Po kilku myciach zauważysz różnicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o mammo zamierzam spapugować od Ciebie to cudo :D

      Usuń
  3. nie miałam okazji używać jeszcze takiego kosmetyku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będziesz miała okazję to spróbuj:)

      Usuń
  4. no to będziesz musiała się trochę swoim włosom podlizać i jeszcze zafundować im niejedną porządną odnowę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może uda mi się je uszczęśliwić:)

      Usuń
  5. miałam ten wax w wersji avokado -fajny, tylko nie można za często używać, bo nazyt obciąża włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miód mnie nie obciąża a generalnie obciąża mnie wszytsko :)

      Usuń
  6. Myślałam że wosk ma formę bardziej zwartą, a to taka odżywka wymieszana z wodą troszkę.. Ostatnio czytałam że miód nałożony na włosy potrafi zdziałać cuda :))

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam wszystko co ma miodowy zapach więc jak dorwę kiedyś to może zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam inną wersję (z avocado) i nie zrobiła na mnie wrażenia, jakoś nie zauważyłam, aby odżywiła włosy:(

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam, fajnie, że się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zużyję wszystkie swoje maski do włosów to rozejrzę się za nią w sklepie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. brzmi dobrze:D, ale mi juz chyba nic nie pomoze :<

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy produkt :) jesli znajde w Uk to napewno kupie :):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz