czwartek, 6 września 2012

Grape Hyacinth,Sensique

Kolor o numerku 269 pochodzi z wiosennej kolekcji Nature Code Sensique inspirowanej kolorami tej właśnie pory roku.Pogoda dziś do letnich nie należy, ale lato to w kalendarzu trwa, nadzieję więc na niebieskie niebo jak kolor dzisiejszego lakieru.



Strasznie podobają mi się małe pojemności lakierów, a ten taką ma. 7 mililitów być może kiedyś zużyję.We flakoniku mieni się i bardzo ładnie błyszczy. Podobnie rzecz ma się na paznokciach, kolor najładniej wygląda pod słońce, bo daje efekt fajnego rozświetlenia.. Nałożyć trzeba dwie warstwy lakieru do pełnego pokrycia płytki. Pędzelek jest dosyć cienki, ale nie sprawia trudności przy nakładaniu. Trochę denerwuje długi czas schnięcia. Trzyma się dwa dni, więc szału nie ma. Ale za 6zł warto było spróbować.






23 komentarze:

  1. jesteś lakieromaniaczką :D Twoja kolekcja musi być ogromniasta :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee jeszcze się w lodówce mieści wszystko:)

      Usuń
  2. nie mialam jeszcze lakieru z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak ze zmywaniem? Ja mam problem z niebieskimi lakierami :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne fotki , I wgl. Polecam mojego bloga

    Franki13.blogspot.com

    :PP

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz